czwartek, 24 maja 2012

Myślę sobie przydało by się coś zdziałać...

Dzisiaj będąc na zakupach znalazłam fajne skarpetki, takie malutkie do balerinek! Kto by pomyślał, urocze były... a ich nie kupiłam. Zdarza się najlepszym!
 Co do skarpetek dostałam najbardziej fajowne skarpetki na urodzinki od mojej grupy :) Dziękuję moje Boroki ^^ często lubię nosić dwie pary innych skarpetek, a dlaczego bo jak w jednej z pary  zrobi się dziura, a druga będzie cała to szkoda tej całej.... wtedy poszukiwywuję innej też takiej biednej pary, w której życie okazało się być niesprawiedliwe i łącze je w nowa parę, tzw. różowa z zieloną. Ale maja się wtedy wesoło.

Hurrraaa! Dokonałam wpisu. :P Będzie zaliczenie!

4 komentarze:

  1. hah xD jeszcze Cię nie widziałam, żebyś miała dwie pary innych skarpetek ^^ ale kto wie, może będę miała okazje?

    OdpowiedzUsuń
  2. Kama, to teraz będziemy podbijać do Olencji i sprawdzać czy ma dwie pary skarpetek, co ty na to? ;>

    OdpowiedzUsuń
  3. A ja na następne Urodzinki sprawie jej 6 różnych skarpetek ;D

    OdpowiedzUsuń
  4. Krecik- jestem za!
    ale jak tak czytałam, że Ola tą jedną całą skarpetkę z pary ratuje, łącząc ją z drugą taką biedną, to normalnie się wzruszyłam ;)

    OdpowiedzUsuń